E-zamówienia - czy to rozwiązanie dla każdej restauracji?

[18.04.2016] Sieć przestała być już tylko narzędziem zdobywania informacji. Coraz częściej Polacy decydują się na zakupy przez Internet, nawet te żywnościowe, a także zamawianie jedzenia gotowego z restauracji właśnie poprzez serwisy online. Czy warto wobec tego zdecydować się na wersję internetową restauracji z systemem e-zamówień?

Coraz częściej zamawiamy jedzenie online
Zgodnie z badaniami Homo Homini 2014, aż 64 proc. Polaków zamawia jedzenie z dostawą do domów. To najwyższy wynik od wielu lat. Wprawdzie daleko Polakom do zachodnich sąsiadów w tym względzie, jednak liczba ta wciąż rośnie. 29 proc. zamawiających wybiera kuchnię azjatycką, 26 proc. standardową, popularną pizzę, a 22 proc. burgery, nieco dalej, ale wciąż w czołówce plasuje się kuchnia polska. Bazując na tych badaniach można z powodzeniem stwierdzić, czy opcja uzupełnienia naszej oferty o zamówienia online jest dobrym pomysłem. Jednak należy wziąć pod uwagę, że jeśli czegoś w ofercie nie ma obecnie to wcale nie znaczy, że jest nieopłacalne, być może traficie właśnie w tą niszę?

Popularność internetowa
W dobie, gdy Polacy coraz częściej decydują się na zamówienie jedzenia online, wdrożenie takowej opcji restauracji wydaje się doskonałym krokiem do zwiększenia popularności samego lokalu. Oczywiście częściowo tak właśnie to działa, jednak jest duże „ale”. Najczęściej Polacy zamawiają jedzenie nie przez stronę konkretnego lokalu, ale portal stworzony z myślą o tej czynności, gdzie wyświetlana jest cała lista restauracji, z których klient może skorzystać. Przykładem takiego portalu jest Pizzaportal.pl. Im częściej nasz lokal będzie wybierany, tym wyżej na liście się pojawi, z tymże w takich zestawieniach największym problemem jest mnogość konkurencji, przede wszystkim olbrzymich sieciowych restauracji, które już mają wyrobioną tzw. markę i, przy których nasze menu może nie być dość atrakcyjne, bądź po prostu znane dla klientów. 

Opinie, recenzje – wszędzie oceny
Kolejnym plusem, ale czasem minusem internetowych zakupów jest fakt, że jest się stale ocenianym, a opinie trafiają na profil naszej restauracji. Jeżeli spełnimy oczekiwania w 100 proc., możemy liczyć na pochlebne recenzje i zwiększone zainteresowanie naszą kuchnią, ale w przeciwnym razie możemy wiele stracić na popularności już nie tylko tej online, ale i samego lokalu. Konsumenci, jako że online pozostają anonimowi, to nie szczędzą krytycyzmu, ale nie należy się zrażać, bowiem także można liczyć na pochwały. Złe pierwsze wrażenie jednak może zniszczyć całe podejście do naszej restauracji, dlatego też jeżeli zdecydujemy się na wejście na rynek online, to koniecznym jest odpowiednie dopracowanie menu, potraw i czasu wykonania zamówienia.

Aplikacje i portale
Obecnie coraz więcej restauracji posiada swoją aplikację. Urządzenia mobilne stały się jednym z ulubionych narzędzi do zamawiania jedzenia, a sama aplikacja stała się ciekawą alternatywą dla ulotek i kuponów. Ludzie chętniej sięgną po telefoniczne, wygodne, narzędzie, niż kolejne gazetki. Stąd aplikacje cieszą się coraz większym uznaniem. Portale także mają już swoje wersje mobilne. Zamawianie jedzenia odbywa się szybko i wygodnie, ale jak i czy w ogóle sięgnąć po taką opcję, gdy się jest restauratorem, czyli czy warto? Samo łączenie bazy z aplikacjami i zamówieniami przez portale online wydaje się trudne do wykonania, jednak nic bardziej mylnego. Zgodnie ze słowami Rafała Marka z firmy NetPOS wdrażającej oprogramowania dla gastronomii, programy są przygotowane na ewentualne połączenie z aplikacjami mobilnymi macierzystej restauracji. Istnieją na rynku rozwiązania, które bez trudu współdziałają np. z portalem Upmenu, który służy do zamawiania jedzenia online. – Kiedy wdrażamy do firmy odpowiednie oprogramowanie POS, to na początku przygotowujemy analizę potrzeb danego lokalu. Jeśli właściciel zgłosi nam informację, że planuje sprzedawać jedzenie online, to integrujemy system z odpowiednimi portalami – dodaje Rafał Marek.  

Czy warto wystartować, jako on-line restaurator? Ciężko jednoznacznie stwierdzić, bowiem jest wiele czynników wpływających na sukces takiego przedsięwzięcia. Jedyne, o czym możemy zapewnić, to fakt, iż coraz więcej Polaków sięga do Internetu, gdy zgłodnieje.

Materiał opublikowany na portalu Horecanet.pl